Od kilku tygodni robimy warsztaty z fotografii analogowej – przynosimy własne analogi (niektórzy rodzice z łezką w oku chwalą się nam swoim sprzętem z młodości), robimy plenery, a następnie wywołujemy filmy i zdjęcia korzystając z naszej Kronikowej ciemni, która jest doskonale wyposażona, wystarczyło dokupić chemii. Niezwykłe uczucie mieć świadomość, że można zrobić tylko 12, 24 czy 36 zdjęć! Niektórych z nas fotografia analogowa zafascynowała tak bardzo, że już dokupują kolejne filmy i spędzają czas w ciemni!
Fot. Krzysztof Gojowy





Hi there very nice site!! Guy .. Beautiful .. Superb .. I’ll bookmark your site and take the feeds additionally?I’m glad to find a lot of helpful information here within the publish, we need develop more strategies in this regard, thank you for sharing. . . . . .
Generally I don’t learn article on blogs, but I would like to say that this write-up very pressured me to try and do so! Your writing style has been amazed me. Thanks, quite nice article.
A powerful share, I simply given this onto a colleague who was doing slightly evaluation on this. And he actually purchased me breakfast as a result of I discovered it for him.. smile. So let me reword that: Thnx for the deal with! But yeah Thnkx for spending the time to debate this, I feel strongly about it and love reading extra on this topic. If possible, as you develop into experience, would you mind updating your blog with extra details? It’s highly useful for me. Huge thumb up for this blog publish!